O lilii

O lilii

Lilia dobrey potrzebuje ziemi; strączki sadzić na stopę opodal według zwyczaynego czasu w Marcu, albo Listopadzie.

Dwoiakiey iest farby, białey i czerwoney. Nasienia iey z tego mieysca, gdzie iuż się zaweźmie, nie ruszać, bo w rok pięknieyszy z siebie wydawać będzie kwiat, byle tylko z chwastu wyplewiać.
Tego kwiatu cnota i moc iest na defekt śledziony; korzenia liliowego nakraiać, do tego korzeń ślazowy w oliwie moczyć przez dni dziesięć, potym to wycisnąć i przecedzić, wosku przydawszy maść uczynić i na to mieysce przykładać.

Także lilią białą z starym sadłem wieprzowym utłuc w naczyniu iakim, potym w oliwie przesmażyć , wzrzody i wszelkie rany czyści i goi.

Na marszczki, aby płeć była piękna i delikatna: Wziąść polney lilii kilka głowek, które ususzywszy, na proszek utłuc, wódką różaną rozpuścić i znowu to ususzyć, czynić tak trzy albo cztery razy. Gdy kto zechce zażywać, wódką różaną ten proszek rozpuścić, twarz zwolna potrzeć, aby się nieco zostało na twarzy, tym się umywaiąc, stare marszczki pogładzi, delikatney i wesołęy nabędzie cery.

ozdobnik

UWAGA:

Pisownia oryginalna!
0.0/5 ocena (0 głosów)
facebook    mme   facebook   twitter
             
 Fanpage    Messenger   Grupa handlowa   Twitter

logo 200

polubienie